Rok z życia Fangirl (2016)

14:00:00

 Rok 2016 mogę uznać za udany. Skończyłam gimnazjum z frekwencją 100% i średnią 4,78, która zapewniłam mi pasek. Do tego udało mi się wyciągnąć 149,2 pkt., dzięki czemu dostałam się na technikum hotelarskie z pierwszego miejsca na liście. Rozpoczęłam szkołę średnią i po dłuższym przyzwyczajaniu się do nowego otoczenia i wymagań mogę powiedzieć, że jest fajnie. Zawsze marzyłam o swoim małym pensjonacie - może kiedyś spełnię to marzenie.

 Z perspektywy Fangirl mogę powiedzieć, że był to niezwykle udany rok. Po pierwsze, moja biblioteczka powiększyła się ponad siedmiokrotnie - z 10 książek do prawie 80. Moje czytelnicze wyniki również zadowalają mnie - ponad 50 pozycji (m.in. seria "Plotkara" czy kolejny maraton z serią "Harry Potter") dopisanych do "przeczytanych". Serialowe podboje w moim wykonaniu można uznać za imponujące. Dopiero w tym roku zaczęłam oglądać seriale na większą skalę i w 2016 roku na listę obejrzanych seriali mogę dopisać m.in. całą "Plotkarę", całe "Słodkie kłamstewka", całe "Kochane kłopoty", całe "Pamiętniki wampirów" i całe "Glee" (do tego mnóstwo miniseriali i produkcji o mniejszej ilości odcinków).

 Miejmy nadzieję, że i nadchodzący rok będzie owocny ;)

 A jak u Was z mijającym rokiem?

1 komentarz:

  1. Życzę jak największych czytelniczych sukcesów w 20167 i nie tylko :)
    Dla mnie ten rok też był udany, ale więcej powiem u siebie w podsumowaniu w sobotę, także z wyprzedzeniem zapraszam ;)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku! Jednym z celi, które popchnęły mnie do założenia bloga była chęć wymiany opinii na temat książek i wielu innych rzeczy z innymi ludźmi. Dodając komentarz możesz przedstawić swoją wizję na poruszane tematy, a dodatkowe miłe słowa dają mi więcej wiary w siebie. Twój komentarz jest moją motywacją!

Obsługiwane przez usługę Blogger.